Gliniany zapał nie stygnie

czas czytania: mniej niż minuta

Kolejne warsztaty z ceramiki za nami. Tym razem było bardzo

energetycznie.  Atmosfera twórcza wrzała i niektóre dzieciaki nie wytrzymywały napięcia. Jędrek i Adam w biegu lepili czasem co popadnie a Antek bardziej interesował się tatuażem pracującego z nim wolontariusza. 

 

Godzina pracy to niedużo a mamy 9 nowych mis, więc wydajność była na najwyższym poziomie. Za tydzień trudna sztuka szkliwienia – więc trzymajcie kciuki za naszą cierpliwość i determinację!

Tym razem zdjęcia robił nam profesjonalista Piotr Harwas więc macie co podziwiać w galerii. Zaprosił też swoich dwóch wspaniałych synów do wolontariackiej pracy na naszą aukcję.