
Wielu pracodawców nie wie z czym wiąże się zatrudnienie człowieka z niepełnosprawnością. Myślą, że będzie to duże utrudnienie, pojawi się wiele nowych przepisów i wymagań a do tego trzeba podpisać bardzo długą umowę, żeby uzyskać ulgi z PFRON.
To nieprawda. Można w ogóle nie podpisywać umowy o pracę.
To bardzo ważna wiadomość – na początek można podpisać umowę na praktyki absolwenckie.
Takie praktyki nie wymagają minimalnej krajowej a nawet mogą być całkiem bezpłatne. Nie wiążą się z żadnym obowiązkiem dla firmy, poza szkoleniem BHP. Można je zaproponować każdemu kto ma między 18 a 30 lat i ukończył co najmniej podstawówkę (lub podstawówkę + gimnazjum).
Zawsze, gdy pracodawca ma wątpliwości, proponuję takie rozwiązanie na miesiąc lub dwa. Maksymalny czas, zgodnie z prawem, to trzy miesiące. Czasami nawet sami niepełnosprawni wolą taką umowę, gdy nie czują się pewni czy podołają obowiązkom.
Maksymalny wymiar godzinowy na praktykach to 7,5 godziny dziennie. Tak jak przy zatrudnianiu OzN na umowę o pracę. Ja najczęściej proponuję pół lub ćwierć etatu – to znacznie ułatwia organizację pracy. W większości miejsc osoba z niepełnosprawnością potrzebuje kogoś kto ją wprowadzi w obowiązki. Na 3,5 godziny łatwiej zorganizować takie wsparcie. Ja zawsze jestem przy praktykancie cały czas i pracuję razem z nim ale i tak potrzebujemy współpracownika przy adaptacji.
Praktyka może być nieodpłatna lub płatna.
Jeżeli zdecydujemy się płatną praktykę, miesięczne świadczenie nie może przekraczać dwukrotności minimalnego wynagrodzenia. Od wynagrodzenia nie odprowadza się składek ZUS. Podatek jest wymagany, ale nie od pracowników poniżej 26 roku życia. Wypowiedzenie jest z 7-dniowym wyprzedzeniem.
To bardzo prosta i bezpieczna forma dla początkujących pracowników i pracodawców. Taką opcję wybrał na początek Tomasz w Muzycznej Karuzeli.
Podobnie zaczynał Michał w Bushmenie.
Kilka miesięcy przymierzaliśmy się do współpracy. Patrzyliśmy jakie prace Michał może wykonywać i jakie mu odpowiadają. Ja – w tym czasie byłam obok. Pomagałam w pracy i komunikacji wewnątrz firmy. Szkoliłam innych pracowników.

Kiedy jestem na praktykach z człowiekiem z niepełnosprawnością jestem z nim cały czas. Obserwuję jego pracę, kontakty ze współpracownikami. Moją rolą jest wspierać każdą ze stron: praktykanta, jego kolegów i koleżanki z pracy oraz ich przełożonego. Obserwuję współpracę, komunikację i wspieram na każdym poziomie. Sukces dalszej współpracy zależy od każdej ze stron.
Ważne jest to jak mój człowiek czuje się z tymi obowiązkami i ludźmi wokół.
Wchodząc do nowego miejsca pracy, obserwując je z zewnątrz trudno nam sobie wyobrazić czy odnajdziemy się w tym zespole i czy spełniane obowiązki będą dawały nam satysfakcję. Dlatego spróbowanie jest takie ważne. I praktyki absolwenckie są bardzo dobrym rozwiązaniem.
