Stało się – Dzięki działaniom Wolontariuszy z BGK i funduszom z Fundacji BGK pięćdziesięciu śmiałków wyruszyło na niebezpieczną wyprawę w prawdziwą, dziką dzicz! No, prawie… 🙂

Gwoli ścisłości, to była taka bardzo kontrolowana dzika przyroda, bo byliśmy na polu namiotowym w Warce, nad Pilicą. Jeśli pamiętacie swoje wakacje pod namiotem rozbitym na dziko lub na dawnych kempingach, możecie myśleć, że z dziećmi tam nie jest bezpiecznie – ale to nieprawda. Dzisiejsze pola namiotowe w większości oferują podłączenie do prądu, ciepłą wodę, ubikacje, prysznice, a często i kuchenkę. Jedne mają to na lepszym, inne na gorszym poziomie – Kemping nad Pilicą wyróżnia się tu bardzo pozytywnie. Zanim zabraliśmy tam grupę, zrobiliśmy mały rekonesans i przekonaliśmy się, że to świetne miejsce.
zisiejsze namioty też nie są takie jak kiedyś: albo małe i niewygodne, albo duże i skomplikowane w rozstawianiu.
Decathlon Targówek wypożyczył nam różne modele, którymi zapakowaliśmy cały bagażnik, ale warto było.
Przekonaliśmy się że można całkiem komfortowo żyć namiocie z przedsionkiem, a dłużej rano pospać w zaciemnionych sypialniach.
Mieliśmy różne namioty, mogliśmy się im przyjrzeć, przymierzyć i poznać. No i nauczyć się rozkładać i składać. Wspaniała przygoda! Porównaliśmy technikę rozkładania dmuchanych stelaży Air Seconds z tradycyjnymi i musimy przyznać, że to bardzo wygodne, choć trzeba wtedy zarezerwować znacznie więcej miejsca w bagażniku i pomoc przy noszeniu (namiot jest wyraźnie cięższy od porównywalnego, ale z podporami z włókna). Fajne też są niewielkie namioty 2 seconds – rozkładają się same, tylko trzeba nieco wprawy przy ich składaniu i pakowaniu. QUECHUA wszywa proste instrukcje do toreb na namiot, a na stronie udostępnia filmy instruktażowe – to duża pomoc.

Uczestnicy wymieniali się doświadczeniami, podglądali ciekawe rozwiązania od innych, którzy więcej podróżują – np. materac z doszytym przykryciem, dla tych co nie lubią śpiworów. Składane krzesełka, stoliki, szybko schnące ręczniki, samopompujące maty do spania… Wymienialiśmy się pomysłami i uczyliśmy, co warto mieć, gdy się wyjeżdża pod namiot, a co przydaje się również w domu.
Co najważniejsze, oswajaliśmy się z życiem obozowym.
I udało się – naprawdę świetnie spędziliśmy ten czas i było nam wygodnie, bezpiecznie i wesoło.
Spróbowaliśmy też innych atrakcji – odbyliśmy spływ kajakami po Pilicy, która zresztą okazała się świetnym miejscem do kąpieli w upały. W wolnych chwilach większość naszych podopiecznych z rodzicami pędziła na pobliską plażę i natychmiast zanurzała się w rzece. Urządziliśmy też ognisko z kiełbaskami, dla chętnych wypożyczyliśmy rowery i zorganizowaliśmy zwiedzanie muzeum w Warce. Bo życie turysty to nie tylko namiot – to wszelka aktywność ruchowa i chcieliśmy spróbować jak najwięcej.

Wielką inspiracją był tu pan Karol Kucharski z Odkryj Zapilcze, który pracuje w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce i jest wielkim pasjonatem Zapilcza. Z okazji dnia dziecka oprowadził nas po muzeum, a przed wieczorem zaprosił na wycieczkę rowerową po okolicy. Opowiedział o historii, pokazał ciekawe miejsca – np. Kopiec Kościuszki! Było interesująco i aktywnie. Odkryliśmy też najbardziej zakomarzone miejsce w Polsce i odbyliśmy w nim wyjątkowy, rytualny taniec zjadanego człowieka 😉 .
Było super! Gdybyście byli w okolicy, nie wahajcie się skorzystać z doświadczenia pana Karola i z jego zapału.
Nasi autyści świetnie poradzili sobie pod namiotami.
Choć niektórzy nie przepadają za ciasnymi przestrzeniami, to duże, przestronne namioty okazały się być dla nich wystarczająco komfortowe. Zaskakująco dzielnie i cierpliwie siedzieli w kajakach, a rzeka Pilica oferowała możliwość niemal natychmiastowego postoju na płyciznach, jeżeli była taka potrzeba. Na polu w Warce jest tak dużo miejsc kempingowych, że dzieciaki potrzebujące oddalenia od grup ludzi mogły znaleźć bardziej ustronne i spokojne miejsce na rozbicie namiotu. Dobrze wyposażone i czyste są też sanitariaty, w których nie zabrakło ciepłej wody.
Jeżeli chcecie wypróbować jak się żyje na kempingu – Kemping nad Pilicą polecamy Wam z czystym sumieniem.
wspierali nas: |




































