„Na skrzydłach marzeń” to tytuł filmu wyświetlanego w warszawskim Planetarium – Niebo Kopernika. Film cudowny, mądry i ciekawy. Przeznaczony jest dla starszych dzieci, ale efekty 3D i niedługi czas trwania sprawiają, że i młodsze dzieci śledzą go z zapartym tchem.
Jeśli wahaliście się czy wybrać się do kina, to w Niebie Kopernika właśnie warto zacząć. Nie ma bardzo głośnych efektów. Filmy są krótsze. Efekty 3D na najwyższym poziomie – bez porównania z filmami w zwykłych multipleksach.
Ale też – a może przede wszystkim – ważna jest tematyka! Nie ma tu filmów z przemocą, treść jest wartościowa a wyniesiona wiedza procentuje.
Nasze wrażenia są bardzo bardzo pozytywne,
(no może poza temperaturą na najwyższej kondygnacji
– w słoneczny dzień na wystawie było duszno)
Na początku obejrzeliśmy wystawę – HALO ZIEMIA. Wystawa jest bezpłatna i zaciekawiła wielu, interaktywne stanowiska przyciągały i starszych i młodszych. Miło spędziliśmy czas przed prelekcją.
Potem trochę cierpliwości w kolejce do sali i SEANS!

Na początku krótki wykład i pokaz na żywo
– dowiedzieliśmy się dużo o podróżach na Marsa.
Następnie część główna naszej wyprawy – film – bardzo ciekawie opowiedziana historia o zmaganiach człowieka z lataniem. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem – wspaniałe efekty wciągnęły nas i zrobiły piorunujące wrażenie. Leżące miejsca na fotelach, ekran otaczający nas dookoła dały poczucie komfortu.
Było super!
Decydując się warto być czujnym jeśli ktoś ma kłopoty z błędnikiem – niektóre efekty powodują chwilowe zawroty głowy. Były też, osoby, które nie narzekały na okulary – że trochę uciskają. Jednak efekty były tak zachwycające, że znieśli niewygody. Pamiętajmy, że cały seans to 50 minut – znacznie krócej niż w kinach a opowiadana historia trzyma w napięciu.











